środa, 19 maja 2010
Naszło mnie na karteczki scrabkowe.
Technika scrabbokingu kusi mnie ostatnimi czasami, oj bardzo. Główną przeszkodą nie jest brak czasu, na który wszyscy cierpimy, lecz zaporowe ceny zabaweczek. Marzą mi się różne przydasie... W poniedziałek nabyłam dziurkacz kwiatkowy, który wykorzystałam do poniższych wzorów podglądniętych na innych blogach. Tak powstały pierwsze skromne scrabki. Zdjęcia z przyczyn pogodowych fatalne - przepraszam.



Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
6 komentarzy :
obie sa przeslicznej urody, kwiatuszki takie od dawna mi marza, no ale brak wszystkiego co by sie chcialo.....
no to nastepna scrapowiczka sie "rodzi" i to jaka!!!!!
Scrapbooking fajna rzecz, jak dla mnie tylko do patrzenia, bo już na więcej siły chyba nie znajdę... Cudne scrapkowe karteczki Haniu :D
Aaaa, zapomniałam napisać, że pięknie szyjesz na maszynie :P
Haniu, piękne, delikatne i eleganckie karteczki :)
Zabawki dla dużych dziewczynek są drogie, ale z czasem ich przybywa w naszych ulubionych kącikach :)
Bardzo ładne karteczki. Pozdrawiam :)
Prześliczne karteczki tworzysz, pozdrawiam :))
Prześlij komentarz