poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Wiosenne zakładki i świąteczne zaległości

Czas znów u mnie niebezpiecznie przyspieszył. Mam wrażenie, że ktoś mi go regularnie podkrada :-).  Ledwo wywiązuję się z  bieżących  obowiązków domowych i zawodowych a jeszcze bym chciała mieć chwilkę na przyjemności rękodzielnicze.  W tym zwariowanym wyścigu z czasem powstały wiosenne zakładeczki w technice pergaminowej.



Poniżej fotorelacja z przygotowań Paschy według przepisu Penelopy. Penelopo dziękuję - wyszło  cudo kulinarne, po prostu palce lizać !!! Potwierdzam też, że niezbędnym składnikiem przepisu jest  PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA. 





3 komentarze :

Joanna/bjutus pisze...

Cóż... zakładeczki śliczne, a pascha smakowita, gratuluję samozaparcia w jej przygotowaniu, bo słysząc o długości przesiadywania w kuchni ja na pewno takiej nigdy nie stworzę :D

u Alojka pisze...

zakladeczki perfekcyjnie wykonane. Sliczne.
Mniam, ja uwielbiam slodkosci, wyglada naprawde smakowicie.

Penelopa pisze...

Twoja Pascha wygląda niezwykle apetycznie. Cieszę się, że przepis się sprawdził.
Pozdrawiam serdecznie.