Udało mi się zakończyć xxx nad moim drugim w życiu krzyżykowym hafcie. Teraz pranie, prasowanie i oprawa. Potrwa to jakąś chwilę, dlatego już dziś Wam prezentuję moje wypociny. Oczywiście jak już będzie w rameczce wisiał na ścianie też machnę jakąś fotkę.
Najwięcej trudności miałam z b'st ,bo nie miałam z tym wcześniej do czynienia i robiłam na wyczucie. Zresztą całe to haftowanie to moja improwizacja z której jestem całkiem zadowolona. ;-))

Poniżej karteczki okolicznościowe także haftowane mulinką z motywami 3D.


Wakacje nauczycielskie dobiegają końca, czuję się nawet wypoczęta i naładowana pozytywną energią. Pozdrawiam zatem jeszcze wakacyjnie i słonecznie.
Konwalia Amelii